Warsztaty Terapii Simontona ONLINE

 

Dla kogo:

warsztaty przeznaczone są dla dorosłych osób z doświadczeniem choroby nowotworowej oraz ich rodzin i bliskich

Grupa:

6 – 8 osób

Organizacja:

czwartek 14:00 – 20:00 (w tym przerwy)

piątek 14:00 – 20:00 (w tym przerwy)

sobota 10:00 – 17:00 (w tym przerwy)

niedziela 10:00 – 17:00 (w tym przerwy)

Prowadzący:

Milena Dzienisiewicz – Certyfikowany Terapeuta Simontonowski, psycholog, psychoonkolog

Kiedy i gdzie:

ONLINE – platforma clickmeeting (nie wymaga instalowania żadnych aplikacji)

25.06 – 28.06aktualnie brak miejsc

09.07 – 12.07 – https://psychoonkolog.asysto.pl/wizyta/krok4/2747/6991/4434

Cena:

  • 200 zł od osoby

Rejestracja jest uważana za dokonaną po poprawnym zgłoszeniu oraz opłaceniu kosztów uczestnictwa.

Cena zawiera:

  • 24 godziny (zegarowe) warsztatów,
  • skrypt w formie elektronicznej,
  • dostęp do nagrań z medytacjami,
  • dostęp do grupy na Facebooku moderowanej przez terapeutę prowadzącego warsztaty,

Zapisy: https://psychoonkolog.asysto.pl/wizyta/krok4/2747/6991/4434

O Warsztatach:

Terapia Simontonowska, to metoda stworzona przez Carla O.Simontona i z dużymi sukcesami wykorzystywana w pracy z osobami chorującymi oraz ich bliskimi. Terapia oparta jest o nurt psychologii poznawczo – behawioralnej.

Najważniejszym elementem terapii jest poznanie mocy jaką mają nasze przekonania/myśli i wykorzystanie tej mocy w procesie zdrowienia.

Uczestnicy, w trakcie warsztatów dowiedzą się min. jak zmienić swoje niezdrowe przekonania/myśli, uporać się z trudnymi emocjami a także poznają techniki relaksacyjne i rozwiną umiejętność szczerej i otwartej komunikacji.

Wszystkie te działania będą miały na celu wsparcie procesu powrotu do zdrowia/utrzymania zdrowia, zwiększenie motywacji i zaangażowania w leczenie oraz poprawę jakości życia.

 

Organizator zastrzega sobie prawo do zmiany terminu rozpoczęcia w przypadku nie zebrania się grupy.

 

Grupa wsparcia ONLINE – zapisy

Zamknięta grupa wsparcia dla osób z doświadczeniem choroby nowotworowej

To przestrzeń, w której każdy będzie miał miejsce aby opowiedzieć o swoich doświadczeniach związanych z chorobą nowotworową, podzielić się swoimi radościami i smutkami. To także przestrzeń do dzielenia się dniem codziennym. W trakcie spotkań będziemy omawiać trudności, z którymi spotykają się osoby chorujące i sposoby na radzenie sobie z tymi trudnościami. Wspólnie pomyślimy jakie strategie i sposoby działania będą najbardziej pomocne. Grupa będzie miała charakter po części grupy wsparcia a po części grupy o charakterze terapeutycznym.

Ważne informacje:

  • będzie to grupa zamknięta – co oznacza, że nowe osoby nie będą dołączały w trakcie trwania spotkań grupy,
  • odbędzie się 12 spotkań grupy,
  • spotkania będą odbywały się co 2 tygodnie (pierwsze spotkanie, zapoznawcze planowane jest 18 czerwca, formalna praca grupy rozpocznie się w lipcu)
  • spotkania będą odbywały się w czwartki, w godzinach 18:00 – 20:00
  • koszt jednego spotkania wynosi 25 zł od osoby,
  • maksymalna ilość uczestników to 10 osób,
  • przed rozpoczęciem pracy grupy, każda osoba która zgłosi chęć uczestniczenia, odbędzie 30 minutowe (bezpłatne) spotkanie (online – przez Skype) z prowadzącym grupę psychologiem,

Zapisy odbywają się przez formularz: https://forms.gle/PANiEBjRJNwdBiML7

 

 

Grupy wsparcia online – kilka pytań

Już od dłuższego czasu zastanawiam się nad uruchomieniem grup wsparcia online i dzisiaj przychodzę do Was z tym tematem.

Dlaczego online? – ponieważ chciałabym aby jak najwięcej osób mogło z takiej formy pomocy skorzystać. Dość często słyszę/czytam, że w Waszej okolicy tego typu wsparcie nie jest dostępne, że tylko w dużych miastach prowadzone są takie grupy. Niektórzy z Was mieszkają za granicą i nie mają możliwości aby uczestniczyć w takich spotkaniach w Polsce. Inni, nie czują się na siłach by wyjść z domu i pojechać na takie spotkanie.

Jak to sobie wyobrażam? Moje wstępne założenia:
• Dwie grupy: jedna dla osób które chorują/chorowały, druga dla osób wspierających/rodzin,
• Każda grupa miałaby charakter grupy zamkniętej – czyli w trakcie jej trwania nie dołączałyby nowe osoby.
• Spotkania grupy odbywałyby się co dwa tygodnie przez okres 6 miesięcy.
• Każde spotkanie trwałoby dwie godziny.
• Koszt, to 25 zł za spotkanie.
• Każda grupa liczyłaby maksymalnie 15 osób.
• W kwestii technicznej, myślę, że spotkania byłby realizowane przez aplikację ZOOM.

Tyle informacji wstępnych. Przygotowałam krótką ankietę, w której zadałam Wam kilka pytań dotyczących tej formy wsparcia. Będę bardzo wdzięczna za Wasze odpowiedzi. Pozwoli mi się to zorientować, czy taka forma wsparcia jest dla Was interesująca i potrzebna.

Ankietę znajdziecie tu: https://forms.gle/YuUTP9tGmmJ9YL7LA

Z góry dziękuję za Wasze odpowiedzi 🌸💐

Wspierasz? Rób to z głową.

Kiedy u bliskiej nam osoby zdiagnozowana zostaje choroba nowotworowa, to zmienia się nie tylko jej życie, ale też nasze. Osoby wspierające, towarzyszące osobie, która choruje też doświadczają trudnych emocji, zmagają się z negatywnym myśleniem i czarnymi scenariuszami. Nie ukrywajmy, diagnoza choroby nowotworowej jest sytuacją kryzysową i jest to kryzys, który trwa dość długo. To, co można zaobserwować u bliskich osoby chorej to tzw. ”wszystkie ręce na pokład”, rzucamy nasze sprawy i skupiamy uwagę na osobie, która jest chora. Taka taktyka może się sprawdzać gdy mamy do czynienia z kryzysem, który trwa krótko, ale w kryzysie, który trwa długo, taki sposób działania może nam się nie sprawdzić. Zapytacie dlaczego? Ba, nawet możecie pomyśleć, że gadam bzdury, że przecież w tak trudnej sytuacji, to naturalne, że zajmujemy się tylko osobą chorą. Jasne, zajmujemy się, wspieramy, towarzyszymy, ogarniamy logistykę i plan leczenia, ale w całej tej sytuacji potrzebujemy też zadbać o siebie, jako osobę wspierającą. Dość często widzę, że osoby wspierające zapominają o sobie, o swoich potrzebach, nie dbają o odpoczynek, o siebie. Długotrwałe niezaspokajanie swoich potrzeb, w konsekwencji może doprowadzić do problemów ze zdrowiem fizycznym i psychicznym. Znacie instrukcję bezpieczeństwa dotyczącą masek tlenowych w samolocie? Najpierw załóż maskę tlenową sobie, a dopiero wtedy pomóż komuś, kto tej pomocy potrzebuje. I w sytuacji choroby nowotworowej, jeżeli chcesz móc skutecznie pomagać bliskiej osobie, która choruje, to najpierw zadbaj o siebie.

Jak to zrobić?

  1. Bądź świadom swoich potrzeb i zastanów się, z zaspokojenia których swoich potrzeb możesz zrezygnować bez szkody dla siebie. Możesz dokonać hierarchizacji swoich potrzeb, tylko pamiętaj, jeżeli decydujesz się na zrezygnowanie z zaspokojenia jakiejś swojej potrzeby, zaczynaj od dołu tej listy, nie od góry. Podejmuj te decyzje świadomie i z uważnością na siebie.
  2. Nie rezygnuj z zabawy i angażowania się w aktywności, które dają Ci radość. Potrzebujesz doświadczać radości. Wiele osób, które wspierają chorujących bliskich, wyłącza się z aktywności dających radość. Często towarzyszy im takie przekonanie, że nie powinny się teraz bawić, że nie wypada, zdarza się też, że słyszą takie zdania od innych ludzi. A właśnie ta zabawa i doświadczanie radości jest tym, co będzie pomagało w towarzyszeniu osobie chorej. Wyjście do kina, na spacer, czy spotkanie ze znajomymi nie jest niczym złym.
  3. Zadbaj o swój system wsparcia, pamiętaj, że Ty też go potrzebujesz. Dbaj o to, by mieć z kim pogadać, spędzić czas. Nie odsuwaj od siebie bliskich i przyjaciół, nie zamykaj się na nich. Korzystaj też ze wsparcia profesjonalistów (psychologów, psychoterapeutów czy psychiatrów) a także z grup wsparcia dedykowanych bliskim osób chorujących.
  4. Zadbaj o przestrzeń do wyrażania emocji, także tych trudnych. Ważne abyś mógł rozmawiać z osobą chorującą o obawach, lękach, niepokojach. Zamykając się na trudne rozmowy nie pomagasz ani sobie ani osobie, która choruje.
  5. Komunikuj się z osobą, którą wspierasz w sposób szczery i otwarty. Nie zakładaj z góry, że wiesz czego potrzebuje bliska Ci osoba. Nawet jeżeli jesteście sobie bardzo bliscy, to nie oznacza to, że potrafisz czytać w myślach i wiesz, czego potrzebuje bliska Ci osoba. Jedyny sposób, aby wiedzieć, to zapytać „Co jest Ci potrzebne?”, „Czego w tej chwili potrzebujesz?”, „Jak mogę Ci pomóc?” itp. Co jakiś czas zapytaj też, osobę którą wspierasz, czy sposób w jaki jej pomagasz, jest tym czego ona rzeczywiście potrzebuje.
  6. Zadbaj o swoje zdrowie, nie odwołuj wizyt lekarskich, nie rezygnuj z badań profilaktycznych, zawracaj uwagę na odżywianie, sen, ruch. Pamiętam starszą Panią, która opiekowała się w hospicjum swoim mężem, spędzała przy jego łóżku długie godziny. Jej córka poprosiła o pomoc, ponieważ mama odwoływała swoje wizyty lekarskie, uznając że nie są one teraz ważne. Rezygnowała tym samym z zadbania o swoje zdrowie.
  7. Zaangażuj w pomoc inne osoby, nie bierz wszystkiego na siebie. Deleguj zadania np. na innych członków rodziny. Bycie „wszechogarniaczem” na dłuższą metę jest bardzo wyczerpujące. Biorąc na siebie całą opiekę na chorującym bliskim możesz dość szybko doświadczyć tak dużego zmęczenia, że nie będziesz już w stanie więcej pomagać.
  8. Proś o pomoc. Nie ma nic złego w tym, że zwrócisz się do innych by Ci pomogli, by zaangażowali się.
  9. Nie przywiązuj się do wyniku. Przywiązanie do wyniku to „domaganie się od życia, by spełniło określone przez nas warunki”. Będąc przywiązanym do wyniku, który w sytuacji choroby jest niepewny, doświadczamy ogromnego napięcia i cierpienia. Przywiązanie do wyniku sprawia, że trudno nam rozmawiać z chorującą osobą, trudno nam towarzyszyć jej i wspierać ją.
  10. Pomyśl nad stworzeniem w domu tzw. „strefy wolnej od raka” – czyli przestrzeni, w której nie ma choroby. Czasami życie rodziny zdominowane jest przez chorobę i nie ma przestrzeni, w której można porozmawiać o czymś innym. Taka „strefa wolna od raka” to właśnie czas, przestrzeń, w której rozmawiamy o czymś innym, robimy coś, co nie jest związane z chorobą.

Pamiętaj, dbając o siebie, dbasz o bliską Ci osobę.