Tag Archives: choroba nowotworowa

Współpraca z ING Bank Śląski

 

Co może mieć wspólnego ING Polska i Psychoonkolog Milena Dzienisiewicz ?
ING Bank Śląski wprowadził dla swoich pracowników Program Profilaktyki Onkologicznej i jednym z elementów tego programu są spotkania ze mną. W tych spotkaniach udział biorą osoby, które na co dzień zarządzają zespołami. W trakcie warsztatu opowiadam uczestnikom o psychologicznych aspektach choroby nowotworowej, pokazuję w jaki sposób może funkcjonować osoba, która doświadcza choroby nowotworowej a także mówimy o tym w jaki sposób rozmawiać, co mówić, czego unikać. Poruszamy też niezwykle ważną kwestię, jaką jest możliwość pracy w trakcie leczenia onkologicznego.

Bardzo się cieszę, że zostałam zaproszona do stworzenia takiego warsztatu i doceniam ogromne zaangażowanie uczestników, którzy chętnie dzielą się swoimi doświadczeniami i zadają mnóstwo pytań.

Firmy zainteresowane tego rodzaju warsztatami zapraszam na kontaktu m.dzienisiewicz@psychoonkolog.eu

Kancerofobia

Kancerofobia

Choroby nowotworowe stanowią drugą przyczynę zgonów w Polsce. Co roku przybywa ponad 160 tys. nowych zachorowań. Z danych dostępnych w Krajowym Rejestrze Nowotworów wynika, że w 2017 roku w Polsce mieliśmy już ponad 1 mln osób żyjących z chorobą nowotworową. Biorąc pod uwagę te dane, jak i prognozy WHO (które mówią o zwiększającej się liczbie zachorowań), nic dziwnego, że wiele osób obawia się, że zachoruje na chorobę nowotworową. Te obawy nie stanowiłyby żadnego problemu gdyby jedynym ich efektem było chodzenie na badania profilaktyczne, zdrowe odżywianie czy zwiększona aktywność fizyczna. Niestety, u niektórych osób te obawy przyjmują inną postać i ta postać sprawia, że całe funkcjonowanie takiej osoby jest zaburzone.

Co to jest?

Kancerofobia – to silny, wręcz patologiczny lęk przed zachorowaniem na chorobę nowotworową. Mechanizm powstawania tego zaburzenia (jak i innych fobii) nie jest do końca znany. Przyjmuje się, że mogą to być uwarunkowania genetyczne, wychowanie, traumatyczne zdarzenia z przeszłości, a w przypadku kancerofobii może to być też doświadczenie choroby kogoś w rodzinie lub bliskim otoczeniu.

Jakie są objawy?

Objawy kancerofobii możemy podzielić na dwie grupy: objawy psychologiczne i objawy somatyczne. Do objawów psychologicznych kancerofobii zaliczamy:

  • natrętne, obsesyjne myśli, w których treściach jest obecne przekonanie o rozwijającej się w organizmie chorobie nowotworowej lub dotyczące możliwości rozwinięcia się choroby nowotworowej,
  • przekonanie pacjenta, że w niedalekiej przyszłości umrze z powodu choroby nowotworowej,
  • dokonywanie błędnych interpretacji sygnałów, objawów płynących z ciała; osoba cierpiąca na kancerofobię, każdy, nawet najmniejszy objaw uznaje za przejaw rozwijającej się choroby nowotworowej, np. kaszel – jako sygnał rozwijającego się raka płuca, ból głowy – interpretowany jako guz mózgu, itp.

Do objawów somatycznych kancerofobii zaliczamy:

  • zwiększoną potliwość,
  • przyspieszenie pracy serca,
  • uczucie duszności,
  • drżenie rąk,
  • bóle głowy,
  • zaburzenia trawienia.

Jak może postępować osoba z kancerofobią?

U osób cierpiących z powodu kancerofobii można zwykle zauważyć dwa typy postaw (postępowania):

  • Bardzo częste wizyty u lekarzy, ciągłe poddawanie się badaniom. Takie osoby nawet jeżeli na chwilę doświadczą spokoju, to za moment podważają prawidłowe wyniki badań i informacje otrzymane od lekarza i nadal mają przekonanie o obecnej w organizmie chorobie nowotworowej. Prowadzi to do kolejnych wizyt lekarskich i kolejnych badań.
  • Całkowita rezygnacja z wizyt u lekarza i badań. Takie osoby, tak bardzo boją się, że mogłyby usłyszeć od lekarza, że są chore, że powodowane tym lękiem rezygnują z opieki medycznej. Takie osoby zwykle postrzegają chorobę nowotworową jako wyrok i uważają, że nie ma możliwości leczenia. Taka postawa, w konsekwencji, może doprowadzić do przegapienia jakiegoś rzeczywiście rozwijającego się schorzenia (nie koniecznie choroby nowotworowej).

Jak pomóc?

W przypadku kancerofobii leczenie takiej osoby polega przede wszystkim na psychoterapii, w trakcie której pacjent dociera do przyczyn rozwinięcia się u niego kancerofobii i uczy się nowych, zdrowszych sposobów myślenia i radzenia sobie. Za najskuteczniejszą uważa się psychoterapię poznawczo-behawioralną. Zdarza się też, że konieczna jest również farmakoterapia (są to leki przeciwlękowe oraz antydepresyjne).

Kancerofobia, to poważne zaburzenie, które wpływa na każdy aspekt życia osoby, która go doświadcza. Nie można lekceważyć tego zaburzenia i warto sięgnąć po pomoc specjalistów.

Skąd się wzięła psychoonkologia i czym ona właściwie jest?

Krótka historia psychoonkologii

Psychoonkologia to dziedzina nauki, która łączy w sobie elementy psychologii i onkologii. Jest to dość młoda dziedzina nauki. Pierwsze kroki psychoonkologii, to rok 1950, kiedy Artur Sutherland zakłada Departament Psychiatrii onkologicznej w Memorial Sloan – Kettering Center w  Nowym Jorku. W 1966 roku szefostwo Departamenu obejmuje Jimmie Holland, którą uznaje się za twórczynię psychoonkologii. Powstanie psychoonkologii wynikało z rozwoju medycyny, a w szczególności z postępu w leczeniu chorób nowotworowych. Zauważono, że pacjenci coraz częściej potrzebowali opieki psychiatrycznej w trakcie i po leczeniu choroby nowotworowej. Kolejnym krokiem w historii psychoonkologii było  założenie przez Cicely Saunders pierwszego w Londynie hospicjum, a następnie w 1971 roku założenie przez Carla O.Simontona – Simonton Cancer Center w Malibu w Kaliforni. Niezwykle ważnym momentem dla psychoonkologii była zorganizowana w 1975 roku I Konferencja Psychoonkologiczna w San Antonio w Teksasie, którą uważa się za formalne powołanie psychoonkologii. Następnie w 1984 roku Jimmie Holland zakłada Międzynarodowe Towarzystwo Psychoonkologiczne, a w 1987 zostaje założone Europejskie Towarzystwo Psychoonkologiczne. W Polsce w 1992 roku z inicjatywy profesor Krystyny deWalden – Gałuszko powstaje Polskie Towarzystwo Psychoonkologiczne a w 1996 roku rozpoczęto wydawanie czasopisma „Psychoonkologia”. Kolejnym krokiem w rozwoju psychoonkologii w Polsce było powołanie w 2005 roku Krajowej Szkoły Psychoonkologii.

Czym zajmuje się psychoonkologia

Obszar działania psychoonkologii obejmuje:

  • promocję zdrowia i profilaktyki – organizowanie kampanii edukacyjnych, zachęcanie do regularnych badań, propagowanie zdrowego stylu życia,
  • łagodzenie lub usuwanie psychicznych skutków choroby nowotworowej i leczenia – czyli towarzyszenie pacjentom i ich rodzinom oraz wspieranie ich na każdym etapie leczenie onkologicznego oraz po zakończeniu leczenia,
  • edukację personelu medycznego,
  • prowadzenie badań naukowych.

Kim jest psychoonkolog

Z definicji Ministerstwa Zdrowia:

Osoba posiadająca wykształcenie psychologiczne lub medyczne, która ukończyła studia wyższe i uzyskała tytuł magistra lub równorzędny oraz ukończyła studia podyplomowe z zakresu psychoonkologii.”

O tym czy psychoonkolog jest potrzebny, czy nie pisałam Wam już jakiś czas temu i możecie o tym poczytać tu: http://psychoonkolog.eu/psychoonkolog-na-oddziale-zbedny-wydatek-czy-niezbedna-pomoc/

O życiu po raku – jeszcze kilka słów

 

Jakiś czas temu pisałam Wam o życiu po raku, o tym jak radzić sobie z trudnymi emocjami. Chcę Wam dzisiaj przypomnieć ten tekst ponieważ od jakiegoś czasu zauważam, że trafia do mnie coraz więcej osób, które zakończyły już leczenie i czują się w związku z tym zagubione.

Uzupełniłabym ten poprzedni tekst o jeszcze jeden element – planowanie. Wielu pacjentów mówi o tym, że nie potrafi w tym momencie planować bliższej i dalszej przyszłości, że nie wie jak zorganizować powrót do pracy, jak zbudować “nową rzeczywistość”.

Warto na początek przyjrzeć się z czego wynika ten lęk przed robieniem planów, czego tak naprawdę się obawiam, jakie myśli pojawiają się w mojej głowie kiedy zastanawiam się nad przyszłością. Pamiętajcie, że z myślami możemy skutecznie pracować.

Kolejny krok, to budowanie swojej “nowej rzeczywistości”. Jeżeli nie czujesz się gotowy, to nie rzucaj się na przysłowiową głęboką wodę, tylko buduj małymi krokami. Planując, zacznij od rzeczy, które znasz, które dają Ci radość. Dzięki temu będziesz mieć energię i napęd do podejmowania kolejnych aktywności, szczególnie tych, które będą dla Ciebie nowe. Buduj powoli nową rutynę, nowy rytm swojego dnia. Poczucie zagubienia, które może Ci towarzyszyć, jest czymś naturalnym. W końcu przez ostatnie miesiące rytm Twojego życia wyznaczało leczenie i kolejne wizyty u lekarza. Dlatego daj sobie czas, nie bądź wobec siebie surowy. Pamiętaj, że możesz mieć słabsze chwile i to nie jest złe.

I uwierz, że po chorobie nowotworowej możesz być szczęśliwy, możesz spełniać się w życiu prywatnym i zawodowym – możesz po prostu żyć.

Wcześniejszy tekst znajdziecie tu: http://psychoonkolog.eu/i-co-dalej-zycie-po-raku/

Triumf życia – kilka słów o książce Carla O. Simontona

 

Dzisiaj opowiem Wam o książce dla mnie naprawdę ważnej. Przyznam, że trochę zdziwiłam się, kiedy odkryłam, że nic nie napisałam o niej wcześniej.

Tą książka jest „Triumf życia, możesz mieć przewagę nad rakiem” Carla O. Simontona.

Moje pierwsze spotkanie z tą książka miało miejsce wiele lat temu, kupiłam ją wtedy aby znaleźć informacje, jak mogę wspierać chorującą mi bliską osobę. Przeczytałam, i „coś zaskoczyło”. Pamiętam, że wtedy w mojej głowie pojawiła się myśl, że ta metoda może naprawdę działać. Dzisiaj, wykorzystuje w swojej pracy metodę, którą stworzył Simonton zarówno w pracy indywidualnej jak i prowadzę warsztaty Terapii Simontona.

Ale, wracamy do książki. Co w niej znajdziecie?

Pierwsza cześć, której tytuł brzmi „Umysł i rak” przedstawia założenia i podstawy teoretyczne całego programu, to próba odpowiedzi na pytania: Jakie są przyczyny raka?, Dlaczego niektórzy pacjenci zdrowieją a inni umierają?, Jak możemy uczestniczyć w swoim zdrowieniu?. Już na początku pierwszego rozdziału Simonton pisze: „Wszyscy uczestniczymy w budowaniu własnego zdrowia poprzez swoje przekonania, uczucia i stosunek do życia, a także – w bardziej bezpośredni sposób – przez ruch czy sposób odżywiania. Również nasza reakcja na leczenie zależy od wiary w skuteczność terapii oraz zaufania, jakie mamy do zespołu leczącego”. Simonton w swoich rozważaniach poszukuje przyczyn powstawania raka nie tylko w czynnikach środowiskowych czy genetycznych ale także w doświadczanych w życiu stresujących i trudnych wydarzeniach. Pisze o tym tak: „Naszym podstawowym założeniem jest traktowanie choroby nie jako problemu czysto fizycznego, ale raczej jako problemu całego człowieka, obejmującego nie tylko ciało, lecz także umysł i emocje”. Z kolei w rozdziale „Oczekiwania związane z rakiem i ich wpływ na proces zdrowienia” Carl Simonton mówi o tym, jakie znaczenie w zdrowieniu mają nasze przekonania dotyczące choroby i leczenia.

Druga część książki – „Drogi do zdrowia” – to opis całego programu Terapii Simontonowskiej, znajdziecie tu informacje z czego składa się program i w jaki sposób go wdrożyć. Każdy rozdział opisuje kolejny krok w drodze do zdrowia. Z tej części książki dowiecie się w jaki sposób możecie uczestniczyć w zachowaniu zdrowia, jak przezwyciężać urazy, jak wyznaczać cele czy radzić sobie z bólem i innymi skutkami ubocznymi leczenia. Dowiecie się, jak ważna w chorobie i leczeniu jest wasza wyobraźnia i w jaki sposób, poprzez pracę z wyobraźnią, możecie sobie pomóc. Przy okazji pracy z wyobraźnią poznacie też techniki relaksacyjne, Simonton o tym pisze „Nauka relaksu i wpływania na ciało pomaga ponownie zaakceptować swoje ciało i własną zdolność do pracy z nim nad odzyskaniem zdrowia.” i „Relaksacja i obrazowanie myślowe należą do najbardziej wartościowych narzędzi, jakie udało nam się znaleźć, by pomóc pacjentom nauczyć się wiary w swoją zdolność do wyzdrowienia z choroby nowotworowej.” W tej części książki poruszany jest także temat lęku przed nawrotem choroby i przed śmiercią – Simonton pokazuje jak sobie z tymi trudnymi tematami radzić i jak uwolnić się od lęku. Ostatni rozdział dotyczy wpływu choroby na cały system rodzinny. Zawiera informacje i wskazówki w jaki sposób mądrze i zdrowo wspierać bliską osobę, która choruje ale też jak w sytuacji choroby zadbać o siebie – jako osobę wspierającą.

Bardzo zachęcam do lektury tej książki i do korzystania z ćwiczeń i technik, które są w niej opisane. I pamiętajcie, że Program Simontona ma na celu wsparcie procesu leczenia medycznego, a nie zastąpienie go.